sobota, 1 grudnia 2012

Odkrycie ostatnich tygodni!



Witajcie!

Chciałabym wam pokazać dzisiaj takie małe, niepozorne cudeńko, które niedawno odkryłam. Szwendając się po drogerii Schlecker (teraz to chyba się już inaczej nazywa) zatrzymałam się przy półkach z maseczkami, celem rozeznania, tudzież uzupełnienia zapasów. Maseczki nie zakupiłam żadnej, ale za to kupiłam serum intensywnie regenerujące Perfecta cera zmęczona. Kupiłam tę niepozorną saszetkę zachęcona opinią jednej z blogerek (wybaczcie – nie pamiętam nicku!). Nie spodziewałam się jakichś rewelacji, ale stwierdziłam, że 1,89 zł można zaryzykować. Z racji wieku i stanu mojej cery w ostatnim czasie, stwierdziłam, że raz się żyje ;)




Opakowanie: najzwyklejsza saszetka zawierająca 10 ml produktu. Otwieranie bezproblemowe. Mam jednak jedno zastrzeżenie. Myślę, że saszetka nie jest tu dobrym rozwiązaniem. O wiele lepsza (bardziej higieniczna) byłaby tu tubka, ponieważ nie zużyje się całości w ciągu kilku dni. 

Wygląd i konsystencja: serum ma postać średniogęstego kremu w kolorze cytrynowym. Konsystencja jest w sam raz: nic nie spływa, dobrze się rozprowadza na twarzy. 

Zapach: jak dla mnie bardzo przyjemny, lekko cytrusowy. Przez jakiś czas utrzymuje się na twarzy, ale nie jest męczący. Zależy kto jakie zapachy lubi oczywiście ;)

Wydajność: według zaleceń producenta produkt należy stosować 2-3 razy w tygodniu. Ja używałam go każdego wieczoru. Przy takim użytkowaniu saszetka wystarczyła mi na około trzy tygodnie.

Co obiecuje producent?


Skład:
Aqua, hydrogenated poly-1-decene, glycerin, magnezium aspartate, zinc gluconate, coper gluconate, soya lecithin, caprylic/capric trigliceryde, trilaureth-4-phosphate, panthenol, tocopheryl acetate, ubiquinone, hydrolyzed adansonia digitata extract, mica, Cl 77891, ascorbyl tetraisopalmitate, helianthus annuus seed oil, daucus carota sativa roqt extract, daucus carota sativa seed oil, beta carotene, ascorbyl palmitate, glycery stearate, stearyl alcohol, ceteareth-25, ceteareth-20, polygryceryl-3 diisostearate, acrylates/c10-c30 alkyl acrylate crosspolymer, carbomer, sodium hydroxide, ethylparaben, methylparaben, 2-bromo-2-nitropropane-1,3-diol, disodiumEDTA, Limonene, Hexyl Cinnamal, Linalool, Butyphenyl Methylpropional, Geraniol, Citronellol, Hydroxyisohexyl 3-cyclohexene Carboxaldehyde, Citral, Parfum

Moja opinia:

Ostatnio moja cera nie była w najlepszym stanie. Problemy ze snem zostawiły na niej swoje ślady. Do serum Perfecty podeszłam z pewną nieufnością, ale właściwie nie miałam nic do stracenia. Okazało się, że ta mała saszetka to był strzał w dziesiątkę! Wierzcie mi lub nie, ale to naprawdę działa! Moja cera wygląda zdecydowanie lepiej. Oznaki zmęczenia zostały zmniejszone, a koloryt zdecydowanie się poprawił. Mam teraz zdrowszą i bardziej promienną cerę (oczywiście nie ma co liczyć na natychmiastowy lifting i wygładzenie zmarszczek). Nic mnie nie podrażniło (chociaż serum ma dłuuuugi i nie do końca przyjazny skład) ani nie zapchało. Aplikacja to była sama przyjemność: serum bardzo ładnie pachnie i szybko się wchłania nie pozostawiając na skórze kleistej warstwy. Cena bajeczna, tylko opakowanie trochę niepraktyczne. Problem ten rozwiązałam wyciskając serum do pustego słoiczka po kremie. 

Podsumowując: zdecydowanie moje odkrycie ostatnich tygodni! Na pewno będę wracała do tego kosmetyku. Polecam!

Znacie to serum? Jakie są wasze wrażenia z jego użytkowania? A może znacie jakieś inne tego typu produkty godne polecenia?

Pozdrawiam,
Aga

14 komentarzy:

  1. brzmi zachęcająco, jak znajdę to na pewno kupię i również wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. po moich ostatnich przezyciach w pracy marzy mi sie maseczka tylko 50+, ale ta tez postaram sie wyprobowac w najblizszym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam zaraz 50+ ;) to serum w mig ujmie ci lat ;)

      Usuń
  3. Ja też lubiłam to saszetkowe "coś", dla mnie to raczek krem lub coś w tym stylu; ale całkiem przyjemna rzecz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem w szoku, iż wystarcza na tak długo. Nie miałam okazji sprawdzić tego serum ale ogólnie z Perfektą się polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Perfecta ma sporo fajnych produktów. To serum jest jednym z nich:)

      Usuń
  5. Ale fanie, lubię jak kosmetyk pasuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię trafiać na takie perełki:)

      Usuń
  6. Fajny kosmetyk, jeśli gdzieś spotkam na pewno się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że znajdziesz w każdej drogerii:)

      Usuń