piątek, 28 grudnia 2012

Powrót do czasów dzieciństwa :)

Hej!

Jakiś czas temu otrzymałam ciekawą przesyłkę, dzięki której powróciłam do czasów dzieciństwa.
Oto ona:


Jest to Hop Hop zestaw od firmy TUBAN.
Zestaw składa się z:
- dwóch buteleczek z płynem do puszczania baniek
- dwóch kolorowych rękawiczek do podbijania baniek
- dwóch rurek do puszczania baniek-gigantów
- przemiłego listu



Tak porządnie całym zestawem zajęłam się dopiero niedawno z braku czasu. Ale muszę wam powiedzieć, że zabawa jest przednia! ;) Kiedy byłam mała rodzice często kupowali mi takie buteleczki z płynem do puszczania baniek. Uwielbiałam wychodzić na dwór i patrzeć jak ulatują z wiatrem. Teraz jednak postanowiłam przetestować bańki w domu i zobaczyć reakcję moich łobuzów, które w życiu jeszcze takiego zjawiska nie widziały.


Szybko okazało się, że dla takiego fotograficznego amatora jak ja, bańki są dość niewdzięcznymi modelkami ;) Nie wiem, ile ujęć musiałam wykonać, żeby cokolwiek było widać. Efekty nie do końca mnie satysfakcjonują, ale mam nadzieję, że coś zobaczycie. 

Moje łobuzy były początkowo zdezorientowane i zdziwione tym czymś latającym ;) Ale szybko doszły do wniosku, że to jeszcze jedna dobra zabawa. Skokom i harcom za bańkami nie było końca. Teraz, kiedy tylko widzą, że wyciągam buteleczkę, siadają przy mnie i miauczą ;)








Oczywiście nie omieszkałam wypróbować innych akcesoriów. Najpierw próbowałam puszczać bańki-giganty za pomocą dołączonej rurki. Szło mi raczej średnio, żeby nie powiedzieć opornie. Z rękawiczką było jeszcze gorzej - za nic bańki nie chciały się od niej odbijać :( Jakaś chyba niegramotna jestem czy jak...
Postanowiłam pozostać przy tradycyjnej formie puszczania baniek, która sprawiła mi tyle radości.

Chciałam bardzo podziękować Panu Jakubowi za udostępnienie mi banieczek do testów. To takie małe światełko w szarej codzienności :)

Pozdrawiam,
Aga

10 komentarzy:

  1. Hahah świetne ;) Też uwielbiałam bańki i do dziś podkradam bratanicom ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W każdym odzywa się kiedyś wewnętrzne dziecko ;)

      Usuń
  2. Mojemu mężowi spodobała by się taka zabawka :D Ciężko byłoby go oderwać od tych banieczek:)
    Pozdrawiam- koleżanka z Malinowego Klubu

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale najbardziej to mi sie jednak kocio podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny kocio, a raczej kocia ;) drugi odmówił współpracy;)

      Usuń
  4. uwielbiam banieczki! a koty jeszcze bardziej. zdjęcia idealne hehe... :D

    OdpowiedzUsuń