Hej!
Już chyba sto razy pisałam o tym,
że poszukuję szamponu idealnego dla moich włosów. Jak dotąd najbliższy ideału
był ziołowy szampon Barwy. Kosztował grosze i spisywał się naprawdę nieźle. Jakiś
czas temu dzięki ciekawej promocji w Superpharm w moje ręce trafił
szampon Timotei 2 w 1 Świeżość i czystość.
Korzystając z karty Lifestyle oraz przesłanych na e-mail kuponów zapłaciłam za
niego aż 1,99 zł! ;) Kiedyś bardzo się zraziłam do szamponów tej marki,
ponieważ najzwyczajniej w świecie nabawiłam się łupieżu po użyciu jednego z
nich :/ Ale to było dawno i postanowiłam zaryzykować. Jesteście ciekawe jak
zadziałał na moje włosięta?
Opakowanie: nieprzezroczysta, biała, plastikowa butelka o
pojemności 200 ml. Zamknięcie jest solidne – nic nam nie wycieknie. Otwór
dozujący jest odpowiedniej wielkości. Jeśli chodzi o design opakowania, to
przypadły mi do gustu znajdujące się na nim roślinne i wodne motywy. Daje to
wrażenie czegoś odświeżającego i naturalnego.
Wygląd i konsystencja: szampon jest zupełnie przezroczysty a jego
konsystencja jest średnio gęsta. Nie spływa z palców, ale jednocześnie łatwo jest
go rozprowadzić na całej długości włosów.
Zapach: uwielbiam kosmetyki o zapachu zielonej herbaty! Ten jest
absolutnie fantastyczny – niesamowicie świeży i pobudzający.
Wydajność: przy codziennym użytkowaniu ta mała buteleczka wystarczy
mniej więcej na 1,5 miesiąca. Piszę „mniej więcej”, ponieważ zdarzały się
incydenty podkradania ;)
Krótkie info od producenta:
0% parabenów, 0% silikonów, 0%
barwników.
Szampon i odżywka Timotei `Świeżość i czystość` 2 w 1 wzbogacony ekstraktami z
liści zielonej herbaty organicznej oczyści i nawilży Twoje włosy, sprawiając,
że staną się lśniące, miękkie i piękne.
Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate,
Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Camelia Sinensis Leaf Extract, Cucumis
Sativus Fruit Extract, Glycerin, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Parfum,
Maltoodextrin, Disodium EDTA, Prpanediol, PPG-12, Cytric Acid, Sodium
Hydroxide, Sodium Benzoate, Butylphenyl Methylpropional, Geraniol, Hexyl
Cinnamal, Limonene, Linalool.
Moja opinia:
Obawiam się, że poszukiwania szamponu idealnego będą trwały nadal… Timotei
pachnie pięknie – to fakt, ale to zdecydowanie za mało. Konsystencja jest
odpowiednia, łatwo rozprowadza się na włosach, dobrze się pieni i równie dobrze
spłukuje, ale brakuje mi tego uczucia porządnego oczyszczenia. Może to dlatego,
że jest to tzw. „2 w 1”, czyli szampon i odżywka. Dzięki takiej formule włosy
nie plączą się tak bardzo i są niesamowicie miękkie po wysuszeniu. Mam jednak
wrażenie, że to „2 w 1” sprawia, że włosy nieco szybciej się przetłuszczają. Niestety.
A nie o to mi chodziło. Plusem jest niewątpliwie to, że nie nabawiłam się
łupieżu ani żadnych innych przykrych niespodzianek. Zdecydowane przeciwniczki silikonów, parabenów i barwników powinny być zadowolone, ponieważ producent deklaruje, że wyżej wymienionych w szamponach Timotei próżno szukać ;)
Dla mnie jest to przeciętny
produkt przeznaczony raczej do włosów cienkich, normalnych lub lekko suchych,
ale na pewno nie dla włosów ciężkich z tendencją do przetłuszczania. Raczej do
niego nie powrócę, ale cieszę się, że mogłam go przetestować za tak niewielkie
pieniądze.
Znacie szampony Timotei? Lubicie?
Pozdrawiam,
Aga