piątek, 21 grudnia 2012

Pokrzywa wiecznie żywa ;)



Hej!

Dzisiaj post włosowy. A konkretnie szamponowy. Cały czas poszukuję szamponu, który wydłużyłby świeżość moich włosów. Testuję i sprawdzam, męcząc wciąż moje biedne włosięta. Tym razem na tapecie ląduje szampon do włosów przetłuszczających się z pokrzywą od Barwy. Kupiłam go w hipermarkecie Real za 3,5 zł (patrzcie na najniższą półkę;)). 



Opakowanie: plastikowa, przezroczysta butla o pojemności 250 ml. Zamknięcie stanowi zielona zakrętka. Otwór, przez który wylewamy szampon jest jak dla mnie zbyt duży, przez co dozowanie może być utrudnione. Stylistyka bardzo prosta, dominuje kolor zielony.



Wygląd i konsystencja: szampon ma intensywnie zielony kolor i jest rzadki. Dla mnie zbyt rzadki, ponieważ przecieka mi przez palce zanim zdążę go nałożyć na włosy. Można też nalać porcję do zakrętki i wylać na włosy, ale wolę jednak metodę „ręczną”. 

Zapach: bardzo bardzo przyjemnie ziołowy. Kojarzy mi się z pokrzywowymi szamponami z dzieciństwa. Zapach przez jakiś czas utrzymuje się na włosach!
 
Wydajność: niestety bardzo przeciętna z racji swojej konsystencji. Bardzo szybko ubywa go z butelki. 

Informacje od producenta:


Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Lauramidopropyl Betaine, Cocamide DEA, PEG-75 Lanolin, Sodium Chloride, Cocamidopropylamine Oxide, Hydrolyzed Keratin, Propylene Glycol, Urtica Dioica Extract, Citric Acid, Parfum, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Benzyl Salicylate, CI 19140, CI 42080, CI 15985

Moja opinia:

Największym plusem tego szamponu jest bardzo dobre oczyszczanie. Co do tego nie mam najmniejszych wątpliwości. Włosy są tak czyste, że aż skrzypią ;) Rozczesywanie ich bez odżywki to niemalże włosowe samobójstwo, ponieważ szampon ten okrutnie plącze włosy. Odżywka jest konieczna. Włosy są oczyszczone, lekkie, puszyste i lepiej się układają. Niestety, w moim przypadku Barwa nie spełnia podstawowego zadania, jakim jest przedłużanie świeżości włosów. Muszę je myć codziennie a najmarniej co drugi dzień. Na plus mogę mu zaliczyć: dobre oczyszczanie, cenę, zapach i to, że nie podrażnił skóry głowy. Natomiast na minus: niespełnianie podstawowego zadania, plątanie włosów i wydajność.

Podsumowując: dobrze oczyszczający przeciętniak. Bez żalu poszukam jakiegoś następcy. A nuż okaże się ideałem? ;)

Znacie jakiś skuteczny szampon do włosów przetłuszczających się?

Pozdrawiam,
Aga

18 komentarzy:

  1. do włosów przetłuszczających się polecam szampon z lusha, zielony w kostce :)
    karma komba.

    OdpowiedzUsuń
  2. mam podobny problem, ale odpuściłam, są tygodnie, gdy myję włosy codziennie, ale zrezygnowałam z szamponów do przetłuszczających się, wydaje mi się, ze moje włosy reagowały jeszcze gorszym tłuszczeniem się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto wie, czy nie masz racji i czy te szampony faktycznie nie potęgują problemu...

      Usuń
  3. Ja też cenię sobie to mocne oczyszczenie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. tez właśnie poszukuję ideału do włosów przetłuszczających się ;)
    obecnie mam szampon Herbal Care pokrzywowy z FARMONY, no i powiem, że jest całkiem dobry, więc może wypróbuj ten? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za pomysł:) Spróbuję namierzyć ten szampon:)

      Usuń
  5. Tego nie znam, ale z pokrzywy szampony ogólnie są dobre. Sama szukam odpowiedniego szamponu do włosów przetłuszczających się:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja szukam i szukam i znaleźć nie mogę;) Pewnie trafię na niego zupełnym przypadkiem, jak to zwykle bywa.

      Usuń
  6. omg mi się przypomniało z racji tego postu jak nienawidziłam pokrzywy jak byłam mała, w sumie nadal nie lubię ;p a moja mama je z nią jajecznicę, blee !;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jajecznicy z pokrzywami to ja jeszcze nie słyszałam!

      Usuń
  7. szampon pokrzywowy kojarzy mi się z moim dzieciństwem ;))))

    ja również szukam czegoś na przetłuszczające się włosy, ale bezskutecznie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie!:) Ten charakterystyczny zapach!:)

      Usuń
  8. Równiez mam problem z moimi włosami - są zbyt przetłuszczajace się u nasady, a suche na końcach. Ostatnio używałam jednego z szamponów Joanny i miałam istną szopę na włosach :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Moim włosom szampony typowo ziołowe nie służą.

    OdpowiedzUsuń